Srebro czy raczej Au? Z akredytacją LBMA czy raczej nie?
[*Poniższy artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej./*Poniższy artykuł nie jest reklamą sponsorowaną.]
Srebro czy raczej Au? Z akredytacją LBMA czy raczej nie?
Dobre pytanie, bardzo dobre pytanie. Ostatnio przeglądam komentarze pod różnymi filmikami na temat zakupu np. 1/10 czy 1/25 matelu szlachetnego X czy Y i zastanawiam się: ”Ale o co chodzi?” ”Co dokładnie kieruje ludźmi, że podejmują takie a nie inne decyzje.”
Obecnie mam kilka ciekawych wniosków po przeczytaniu wielu komentarzy w internecie odnośnie zakupu metali szlachetnych i półszlachetnych. Mianowicie jestem przekonana, że niezależnie od tego czy mamy do wydania 160 zł czy 1,600 zł i/lub znacznie wyższą kwotę przeznaczoną na inwestycje, to myślę, iż warto zastanowić się jakie kroki należy podjąć, aby w przyszłości nie okazało się, że kupiliśmy przysłowiowego kota w worku i tym samym mamy problem z upłynnieniem np. jednouncjowej srebrnej monety, którą kupiliśmy np. 7 lat temu.
Przykładowo: 4 lata temu jednouncjowa moneta kosztowała między 80zł a 110 zł. W pierwszej połowie października 2025 roku ta sama moneta kosztowała między 220 a 260 zł (w zależności od tego gdzie została zakupiona oraz w zależności od tego jakiego rodzaju jest to moneta)
Co to jest LBMA i dlaczego warto się tym zagadnieniem zainteresować zanim zaczniemy rozważać zakup jednego ze szlachetnych kruszców?
Przed zakupem srebra lub złota inwestycyjnego (srebrnych czy złotych monet bulion owych uznawanych na całym świecie) warto sprawdzić czy produkt, który kupujemy ma akredytację LBMA (London Bullion Market Association; Londyńskie Stowarzyszenie Rynku Kruszców). Jest to organizacja, która reguluje światowy rynek metali szlachetnych. LBMA wydaje akredytację dla mennic, które spełniają surowe wymogi czystości, wagi, pochodzenia i odpowiedniego pozyskiwania kruszców.
Warto także sprawdzić czy firma, od której kupujemy np. srebną lub złotą monetę inwestycyjną ma stabilną sytuację na rynku. Dzięki temu unikniemy wielu problemów.
Czy warto zatem kupić swoją pierwszą srebną monetę np. na grupie na Facebook’u, zwłaszcza gdy tą grupę prowadzi osoba czy też firma, o której działalności jeszcze nic nie wiemy? Hmmmm …. chyba raczej nie. Lepiej dopłacić np. 20 zł więcej i mieć większą pewność, że dostaniemy prawdziwą srebną monetę inwestycyjną w firmie X czy Y a nie podróbkę.
A i jest jeszcze jedna ważna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę – przy rozważaniu zakupu monet, sztabek inwestorzy powinni zwrócić szczególną uwagę na słowo ”mennica”. Warto uważać, ponieważ każda prywatna firma może nazywać się mennica, np. Mennica Skarbowa, Mennica Kapitałowa, itp. Początkujący inwestorzy i/lub amatorzy są często instruowani, iż trzeba uważać i sprawdzić czy firma, od której kupujemy ma akredytację LBMA, gdy chcą kupić uznawane na całym świecie monety bulionowe jak np. Wiedeńscy Filharmonicy. Początkujący inwestorzy, którzy chcą zakupić lokalne monety są często instruowani, aby udać się np. bezpośrednio do NBP (Narodowy Bank Polski) i tam dokonać swoich pierwszych zakupów.
Przy samym zakupie warto także sprawdzić czy moneta nie jest zarysowana oraz np. jaki dźwięk wydaje, ale to już materiał na kolejny artykuł.
Na sam koniec warto dopłacić np. 5 zł, by mieć tzw. certyfikat potwierdzenia autentyczności. Niektórzy się z niego śmieją, ale …. **** I tutaj zostawiam trzy kropki, ponieważ dopiero przy skupie takiej pojedyńczej money inwestycyjnej okazuje się jaką wartość ma ten certyfikat. Przy zakupie złota na tym certyfikacie jest więcej szczegółów, przy zakupie srebra mniej, ale i tak warto go mieć. To jest taka moja subiektywna opinia.
Informacje napisane powyżej kieruję przede wszystkim do osób, które nigdy wcześniej nie kupowały żadnej srebrnej czy złotej monety inwestycyjnej (nawet 1/25) i nie wiedzą totalnie od czego zacząć.
Dlaczego o tym piszę? W latach 2022 – 2024 wiele osób zakupiło ogromną liczbę monet inwestycyjnych w firmie XYZ i …. niestety po czasie okazało się, że wszystko stracili. Do dziś dnia trwają próby rozwiązania sporów jakie zainstniały między firmą XYZ a klientami, ale niestety z wielu różnych powodów bezskutecznie. Nie będę podawać tutaj nazwy tej firmy. Można to w miarę łatwo znaleźć w Google.
Co to jest gold silver ratio i czy warto zainteresować się zakupem srebych momet?
GSR czyli gold silver ratio jest wskaźnikiem, który wskazuje ile uncji srebra jest potrzebnych, aby kupić jedną uncję złota. Jest to jeden z najstarszych wskaźników, który jest wykorzystywany przez inwestorów na całym świecie. Dzięki temu wskaźnikowi inwestorzy wiedzą kiedy warto kupić, a kiedy sprzedać metale szlachetne. Dobrzy inwestorzy z reguły mają tzw. dobrze przemyślaną długoterminową strategię i w odpowiednim czasie dokupują kruszec x czy y, aby w przyszłości sprzedać go i w zamian za to kupić inny, bardziej wartościowy kruszec. Nie będę pisać tutaj szczegółów: być może ten wątek pojawi się w jednym z kolejnych artykułów.
Inwestorzy a także początkujący amatorzy kierują się GRS. Im wyższy jest wskaźnik GRS (około 80-90), tym srebro jest bardziej niedowartościowane: jego ceny są niskie i przez to atrakcyjne dla inwestorów.
Dlaczego coraz więcej inwestorów decyduje się na zakup srebra skoro srebro było/jest uważane jako ''złoto dla biednych.'' Ale o co chodzi?
Jeszcze 3 lata temu często można było usłyszeć, że nie warto kupować srebra, że to jest bez sensu, ponieważ jego cena nigdy nie pójdzie w górę.
Październik, rok 2025 z kilkunastu różnych powodów cena srebra osiągnęła powyżej $50 za uncję. Dla przykładu w październiku 2021 uncja srebra kosztowała około $25.
Myślę, że aby lepiej zrozumieć temat, to warto zwrócić uwagę na to, w jaki sposób kształtowała się cena srebra w latach 2014 – 2024
Październik 2015: około $15 za 1 uncję srebra
2016: ok $20
2017-2019: między $14 a $18 za uncję
2020: ok $26 za uncję. Ceny wzrosły m.in. w związku z nie pewnymi czasami (pandemia)
2021-2022 – ceny srebra odreagowały dynamiczne wzrosty, osiągając poziom $18 za uncję
2023-2024 – na skutek potencjalnego luzowania polityki monetarnej przez FED oraz na skutek zwiększonego popytu, nominalna wartość srebra wzrosła około 60% w 2 lata sięgając poziomu $32 za uncję. Była to najwyższa cena srebra od 10 lat.
Powyższe informacje pokazują, iż inwestowanie w srebro wymaga cierpliwości i znajomości rynków finansowych.
Wytrawni inwestorzy ze sporym doświadczeniem kupują srebro, gdy jest tanie i czekają na odpowiedni moment, by je sprzedać (nawet gdyby miało to trwać 20 lat).
Dla przykładu, jak widać, ci którzy kupili srebro np. w 2016 roku, gdy jego cena oscylowała w okolicach $20 za uncję, dziś tej decyzji z pewnością nie żałują. W październiku 2024 jego cena przewyższa $40 za uncję.
Dzięki temu mogą dziś osiągnąć swoje cele życiowe (zakup samochodu, spłata kredytu na mieszkanie, ukończenie wymarzonych studiów czy szkoleń, by uzyskać nowe kwalifikacje, itp.) lub po prostu sprzedać srebro w odpowiednim momencie i np. zakupić za nie złoto dzięki czemu ochronią swoje środki przed inflacją.
Jakie czynniki wpływają na cenę srebra?
Jest wiele różnych czynników, które wpływają na cenę srebra:
1. Sytuacja geopolityczna – w latach 2020 – 2025 działo się naprawdę dużo. Te wszystkie wydarzenia miały ogromny wpływ na cenę srebra oraz złota. Inwestorzy widząc co dzieje się na świecie w kontekście geopolitycznym doszli do wniosku, że jednym z lepszym rozwiązań jest lokowanie kapitału m.in. w złocie oraz srebrze.
2. Wartość dolara amerykańskiego.
3. Zapotrzebowanie na srebro w przemyśle. Popyt na srebro rośnie z roku na rok i napędzane jest przez sektor elektroniki, motoryzacji (w kontekście samochodów elektrycznych) a także przez sektor fotowoltaiki, który przez ostatnie lata rozwija się bardzo dynamiznie. Warto wspomnieć, iż srebro wykorzystywane jest także w medycynie m.in do produkcji nowoczesnych narzędzi diagnostycznych.
Ja Jest jeszcze wiele innych czynników, które wpływają na cenę srebra. To zagadnienie z pewnością zasługuje na odrębny artykuł.
To co tutaj napisałam stanowi tylko wstępny zarys jeżeli chodzi o inwestycję w srebro, czy złoto, ale mam nadzieję, że choć trochę uświadomiłam Wam, iż niezależnie od tego czy chcecie zainwestować 160 zł czy 1600 zł, to warto podjąć odpowiednie kroki, by wybrać odpowiednią firmę, od której będziecie kupować sztabki czy monety.
Powodzenia!
P.S.* Powyższy artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej./*Powyższy artykuł nie jest reklamą sponsorowaną.
Artykuł został napisany przez Magdalenę Wasilewską, Trenerkę Praktycznego Angielskiego Biznesowego
* z zamiłowania zainteresowana praktyczną ekonomią, zarządzaniem i biznesem
* International Economic Relations (studia o profilu ekonomiczno-prawniczym; studia w języku polskim, tytuł: magister)
* Communication in Business (master; Clark University – studia ukończone z tytułem magistra; studia w języku angielskim)
* obecnie: kierownik start-up’u
Quiz: Czy wiesz jak wypowiedzieć poniższe słówka po angielsku? Czy potrafisz je użyć w praktyce podczas biznesowej konwersacji?
Poniżej znajdziecie mały Quiz. Jeśli choć trochę interesujecie się językiem angielskim biznesowym i praktycznym podstawami ekonomii z pewnością dacie sobie radę z tymi słówkami.
Powodzenia!
Jeśli będziecie mieć problemy z używaniem tych słówek w praktyce, to dajcie znać. Pomogę Wam ten problem rozwiązać.
tel: 504 940 807
info@english4work.biz.pl